Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

środa, 3 czerwca 2015

Dzień 3 - nowy lek

Witajcie! :D
Przepraszam Was za tak długą nieobecność. Zaraz po majówce wróciłam do szkoły i musiałam nadrabiać wszystkie zaległości w postaci miliona kartkówek i sprawdzianów. Piszę o tak ,,wczesnej" porze, ponieważ w mojej szkole jest dzisiaj dzień sportu i idę na lekcje dopiero na 12. Rok się kończy, więc jest teraz dużo sprawdzianów i trzeba poprawić parę ocen. Tak poza tym to chyba nic się nie dzieje. :)
Jeśli chodzi o mój obecny stan zdrowia, to jest całkiem nieźle. Co prawda od czasu powrotu ze szpitala, forma trochę spadła, jednak cały czas nad sobą pracuję i nad moją kondycją. Dzisiaj chyba będzie kartkówka z francuskiego. Ugh.
Myślami, jak chyba każdy uczeń, jestem już na wakacjach. Dzień po zakończeniu roku szkolnego (tj 27) wyjeżdżam z rodzicami i przyjaciółką do Rabki Zdroju. Już nie mogę się doczekać (i jednocześnie mam nadzieję, że na miejscu nie umrę z wyczerpania). Jeśli chodzi o resztę wakacji, to mam nadzieję, że będę mogła całymi dniami siedzieć i czytać i nikt nie będzie mi przeszkadzał.

A jak tam Wasze wakacyjne plany? ~Marta <3

*EDIT*
Kompletnie zapomniałam! Jakiś tydzień temu (może  nie cały) dowiedziałam się, że na amerykański rynek wchodzi nowy lek na moją mutację - Orkambi. Jestem taka szczęśliwa. To szansa dla wielu chorych, ponieważ jest on na najczęstszą w Europie mutację. Teraz ze zniecierpliwieniem czekam, aż lek uda się sprowadzić do Polski. Mam świadomość tego, że może to potrwać nawet kilka lat, ale mam zamiar doczekać tego momentu i za jakiś czas, być może zasmakować normalnego życia :)

*I tak minął wieczór i poranek, Dzień Trzeci*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz