Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

piątek, 19 czerwca 2015

Dzień 4 - występ!

Cześć wszystkim!
Siedzę sobie sama w domu przez cały dzień i postanowiłam coś dla Was napisać. Już zabrałam się za tą czynność, jednak nie za bardzo wiem, o czym opowiedzieć, więc wybaczcie, jeśli ten wpis będzie trochę bez sensu :P
Może zacznę od tego, dlaczego zostałam w domu. Nie, nic złego się nie dzieje. Po prostu mama stwierdziła, że ponieważ już i tak nic nie robimy w szkole, więc mogę dzisiaj zostać i trochę odpocząć. Więc co dzisiaj robiłam? Właściwie to siedziałam i poprawiałam awans mamy. Tak, dostałam taką robotę i trochę to dziwne, że mama powierzyła mi tak ważne zadanie, ale widocznie według niej poradzę sobie z nim. Miałam też zamiar trochę poczytać i pograć trochę na gitarze, ale mi nie wyszło. Ah, zupełnie zapomniałam! Przecież nie powiedziałam Wam, co wydarzy się w moim życiu dzisiejszego popołudnia. Chyba muszę zacząć od tego, że od dwóch lat chodzę na prywatne lekcje gry na gitarze (nawiasem mówiąc, mój brat też, tylko na inny instrument). W tej ,,szkółce" jest tradycja polegająca na tym, że na koniec roku szkolnego, na sali koncertowej zbierają się wszyscy uczniowie i pokazują czego się nauczyli przez miniony rok. Mimo, iż jest to mój drugi rok nauki, to będę występować po raz pierwszy i strasznie się stresuję. Na samą myśl boli mnie brzuch, więc proszę Was o trzymanie za mnie kciuków. Wszystko zaczyna się o 16.
Po wczorajszych rozmyślaniach na temat śmierci i innych przykrych rzeczy, wolałabym napisać dzisiaj o czym pozytywnym. A przynajmniej bardziej pozytywnym niż w poprzednim poście. Tata pojechał dzisiaj do Warszawy, jako przedstawiciel PTWM o/Gdańsk na tak zwane ,,Falenty" czyli ogólnopolskie zebranie połączone z warsztatami mukowiscydozy.
Jutro miałam jechać z mamą na ,,Przystań" w Pelplinie, jednak mojej rodzicielce przypomniało się, że musimy kupić stół, więc niestety nie pojedziemy.
Nie mam pojęcia o czym jeszcze napisać, więc będę już kończyć. Możecie spodziewać się dzisiaj wieczorem lub jutro rano relacji z mojego dzisiejszego występu, który będzie totalnym niewypałem.
Do następnego! :D

*I tak minął wieczór i poranek, Dzień Czwarty*

Jeśli dotrwałeś/łaś do końca, proszę zostaw jakiś komentarz, żebym wiedziała, czy ktoś to w ogóle czyta :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz